Simpsonowie w 2-D!
Kultura i sztuka lipiec 29th, 200719 kwietnia tego roku kreskówka The Simpsons obchodził swoje dwudzieste urodziny - Gazeta Wyborcza nazwała go “Rysunkowym lustrem Ameryki”. Kiedyś był tylko przerywnikiem w rozrywkowym show. Po trzech sezonach opowieści ze Springfield zdobyła taką popularność, że powstał serial złożony z półgodzinnych odcinków.
Szybko zyskała niemal kultowy status i najlepszy czas antenowy. Był konkurencją dla misia Yogi, psa Huckleberry, czy wydawanego przez Warnera królika Bugsa. Nie całkiem normalna rodzinka Simpsonów urzekała prostotą i poczuciem humoru. Dodatkowo pod płaszczykiem rozrywki starała się mówić o rzeczach istotnych.
Warto tutaj przypomnieć jeden z dialogów z serialu:
Hommer- Pamiętasz synu jak mówiłem tobie, że jeżeli bardzo się będziesz starał to możesz być we wszystkim najlepszy?
Bart - Tak tato.
Hommer - Teraz kiedy jesteś duży mogę tobie powiedzieś, że to nieprawda, zawsze znajdą się setki lepszych od Ciebie.
Simpsonowie od samego początku chcieli być sobą i z nikim nie rywalizowali. Było wiele ładniejszych kreskówek, ale tutaj nie było to najistotniejsze. Wprowadzili nową estetykę. Dzięki nim później zaistniały takie produkcję jak “Beavis i Butt-head” i “South Park”.
20 maja telewizja FOX pokazała ostatni odcinek 18-go sezonu. Nowe odsłony jesienią i zobaczymy co najmniej jeszcze dwa sezony. W Polsce serial możemy oglądać w stacji Canal Plus i 16 lipca o 20.10 będzie 16 odcinek 18-go sezonu.
Światowa premiera The Simpsons Movie, czyli wersji kinowej już 25-go lipca w jednym z amerykańskich miast o nazwie Springfield. U nas tydzień później. 11-go sierpnia donosi serwis thesimpsons.pl odbędzie się II zlot miłośników serialu. Na pewno każdy kto zdecyduje się wybrać będzie mógł wymienić uwagi na temat wersji kinowej, ale również znawców 18 sezonów “The Simpsons” na pewno nie braknie. Na forum wymienionej strony możecie również już teraz porozmawiać do kogo z kreskówki jesteście najbardziej podobni.
Czy uda się sympatycznym bohaterom podbić polską widownię przekonamy się wkrótce, ale na pewno łatwo nie będzie. Film bardzo odbiega od przyjętych ostatnio standardów animacji. Żyjemy w erze “Shreka” i jemu podobnych. Na masową widownie na pewno trudno co liczyć. Duża publiczność zawsze wolała formę nad treścią a tutaj zdecydowanie wygrywa treść.
23 nagrody Emmy, tytuł najlepszego serialu stulecia według magazynu „Time” i własna gwiazda w hollywoodzkiej Alei Gwiazd, to tylko ułamek rekomendacji. W kinie można spodziewać się kolejnych odniesień do współczesnej popkultury i aluzji do świata polityki. Zanim kreskówka będzie w kinach warto obejrzeć zwiastuny a już na początku sierpnia czeka nas prawdziwa uczta. 100 minut z rodziną Simpsonów.
