Wierszyki
Dla kobiet, Rozrywka, humor, hobby, Kultura i sztuka, Internet sierpień 30th, 2007Miłość nie jest jednoznaczna. Nie da się zdefiniować miłości i powiedzieć definitywnie, że już nic więcej o niej nie da się powiedzieć. Doskonałym dowodem na to może być polemika interpretacyjna z wierszami miłosnymi. Ile ludzi, tyle interpretacji, a każda zupełnie inna, choć oparta na refleksji nad jednym tekstem. Jak bardzo odmienny może powstać tekst mówiący o tym, co właściwie autor mógł mieć na myśli możecie prześledzić porównując interpretację do mojego wiersza pt. Zmartwychwstanie, który znajduje się tutaj: wierszyki:
Interpretacja Magdy:
Odnoszę wrażenie po przeczytaniu tego wiersza, że masz kompleks kobiet w swoim życiu, a może ich brak. Po analizie sądzę, że lubisz poddawać siebie samego własnym torturom w starciu z tym, jaki obraz kobiety masz w wyobraźni i tym, że w rzeczywistości to się w ogóle nie sprawdza. Chociaż czuć też, że masz do siebie wstręt poddawania się i zawładnięcia tymi obrazami a jednocześnie może na tyle to cię podnieca, że działa jak uzależnienie. Kojarzą mi się takie wierszyki ze strachem i obawą, że bezpieczniej jest przywołać taką kobietę w sferze wyobraźni i tak samo szybko odrzucić to. Być może to, o czym piszesz tzn. ta kobieta jest prawdziwa, bo czuć duże zaangażowanie. Dla mnie wiersz wyraża tęsknotę i pragnienie, aby poczuć to, co jest dla wszystkich bardzo ludzkie, czyli zwyczajnego wyrażenia siebie za pośrednictwem sexu, może już ocierającego się o czysto zwierzęcy, sam akt, po którym się ucieka. Być może za parawanem ‘decydenta’ szukasz akceptacji. A co się rzuca w oczy to wyznania o tym, co czujesz lub chciałbyś czuć, ale do samego siebie skrzętne schowane pod płaszczykiem niedostępności i właśnie tej roli decydującego. Dla mnie to jest po prostu wygodna kreacja, która wciąż wraca. Ponadto widać zgrzyty i sprzeczności, które są charakterystyczne dla bohatera romantycznego. Nie wiem, na ile to jest prawdą, a ile zwyczajnym ‘poetyckim’ wyrażeniem. Choć skłaniam się do stwierdzenia, że to wynika z twojej natury.

