Koszty użytkowania jeepa
Informacje, wiadomości listopad 14th, 2007Uwierzcie, lub nie, ale… FUNDNĄŁEM SOBIE JEEPA!!! Ogromne bydle, pali jak zły, ale nie to się liczy. W końcu spełniłem moje marzenie z dzieciństwa.
Mam jeepa marki Jeep
Dokładniej Jeepa Grand Cherokee Limited 5.0 z 1997 roku. Może nie jest pierwszej młodości, ale to dla mnie akurat w tym przypadku plus, a nie feler; do tego opony 4×4, wielkie felgi i prześwit większy niż w spychaczu
Ale te opony terenowe to największy bajer w tym aucie. W połączeniu z wielkimi felgami można wjechać dosłownie gdzie okiem sięgnąć , żadne ograniczniki prędkości na osiedlach nie są dla mnie problemem.
Pełna szybkość przez takiego garba i zero kłopotów! Jak już jesteśmy przy temacie opon, to głowię się, czy opony na zimę są w tym przypadku potrzebne, czy można na tych jeździć cały rok.
Wydaje mi się chodzi chyba o bieżnik, który w oponach zimowych jest zmieniony, czyli chyba będę musiał dokupić komplet opon na zimę. A na takiego olbrzyma to spory wydatek. Wiem, że większość tematów tak będzie wyglądała z moim jeepem, ale jestem w stanie nie jeść przez tydzień żeby było na benzynę do tego postrachu. Takiego mam fisia ![]()
