Powstaje w wyniku uszkodzenia logicznej struktury dysku. Np.: poprzez przypadkowe wyłącznie komputera, wirusa, uszkodzenie logicznych dysków.

Tworzą się błędy strefy serwisowej dysku, uszkodzenia silnika, zniszczone głowice lub przedwzmacniacz, zdepozycjonowanie talerza. Takie uszkodzenia dotyczą głównie dysków ze spalonymi układami, zabezpieczeniami lub innymi fizycznymi. Wbrew pozorom wymiana elementów np. elektroniki na sprawne nie gwarantuje sukcesu w postaci sukcesu. Wszelkie te działania niestety nie zawsze odzyskiwanie danychprzynosi rezultaty.

Chrobot świadczy o tym, że głowica nie może odczytać oprogramowania z talerza, a jaki mówi o uszkodzeniu głowicy, a jaki o jej braku? Może trzeba na to lat praktyki lub ucha stroiciela fortepianów?

Wymiana głowic parkujących poza talerzem nie należy do specjalnie trudnych, o tyle z głowicami parkującymi na talerzu mogą być spore problemy. Dla ścisłości podam tylko, że w tym przypadku najpierw wyprowadza się głowice poza obszar talerza, a dopiero potem odkręca wkręt mocujący ramię. Inaczej zostanie zniszczona dolna powierzchnia talerza.
Głowice parkują w specjalnie do tego przewidzianej strefie dysku: najbliżej osi silnika talerzy (Seagate, WD, Samsung), lub poza talerzem - na stojaku z tworzywa sztucznego (Hitachi-IBM, Toshiba). W tym drugim przypadku końcówki ramion zespołu głowic są zakończone specjalnymi uchwytami.

W nowoczesnym dysku oprogramowanie odpowiedzialne za poprawne funkcjonowanie tego urządzenia częściowo znajduje się na talerzu, a częściowo w pamięci Flash, EEPROM lub SPI (zależnie od modelu), a odpowiednik uszkodzonej elektroniki musi spełniać odpowiednie kryteria. Jedynym najrozsądniejszym wyjsciem jest wynajęcie prafesjonalnej firmy zajmującej się tym. Odzyskiwanie danychto żmudny i pracochłonny proces.