Sieciowe fotografowanie
Internet czerwiec 7th, 2009Wielu moich znajomych w ostatnim okresie zdecydowało się na pokazywanie zdjęć w galeriach w sieci. Jeden z moich kolegów stwierdził nawet, że co czwarta jego fotka umieszczona jest w Internecie. Oczywiście możliwość pokazywania zdjęć wynika z ich treści i kunsztu fotografa. Niemniej jednak bardzo dużo tych publikacji nie powinno być pokazywanych publicznie z powodu podstawowych błędów, zarówno w kompozycji, jak i w podstawowym doborze parametrów ekspozycji. Wydaje mi się, że wiele osób rozumuje na zasadzie; dostałem nowoczesny aparat Sony, Nikon czy Samsung, w związku z czym na pewno zdjęcia same zrobią się dobre.
Warto się z bliska przyjrzeć zdjęciom, które są publikowane cyfrowo - bardzo często są to fotografie, które przeszły agresywny retusz, bądź fotografie, które są właściwie kolażem. Widocznie oryginalna fotka nie wystarczyła autorowi fotografii i postanowił ją mocno skorygować. Abstrahując od tego, że zabawa w retusz zdjęcia może być bardziej artystycznym zajęciem niż samo robienie zdjęć, które jako metoda narzuca więcej ograniczeń niż grafika komputerowa.
Odczucia oglądających w kwestii retuszu, a właściwie poprawek cyfrowych do zdjęć są różnorodne. Zdecydowana większość oglądających nie przykłada większej wagi do kwestii czy zdjęcie było korygoane czy też. Jest jednak spora grupa osób, które uważają, że fotografie powinny być naturalne - takie jak wykonał je aparat - pytanie tylko czy takie fotki są faktycznie naturalnym obrazem, w końcu są one tylko kopią tego co widzi albo klisza, albo matryca, a nie odzwierciedleniem tego co widzi ludzkie oko. Elektroniczne systemy przetwarzania obrazu tylko naśladują ludzkie oko - chociaż na obecnym etapie rozwoju technologicznego - wydaje się, że całkiem dobrze.
Podsumować tekst chciałbym jednak pozytywnie. Ostatecznie moje obserwacje zachowania ludzi w internetowych galeriach zdjęć nasuwają mi takie wnioski. Primo: użytkownicy galerii zdjęć w znacznej większości charakteryzują się większą kulturą osobistą niż użytkownicy innych for. Sekundo: obserwując galerników przez długi czas widać, że nawiązują trwałe przyjaźnie, w dalszym ciągu koncentrując się dookoła swojego hobby. Trio: u większości osób działających w galeriach internetowych widać stopniowe rozbudowywanie się gustu i umiejętności fotografowania. Ostateczny werdykt jest więc pozytywny: jeśli dobrze bawisz się robieniem zdjęć, publikuj swoje zdjęcia w sieci - w końcu zdjęcia robi się po to, żeby ktoś je oglądał.
