Gabryś był bez wątpienia miłym i uczynnym chłopcem, ale od zawsze uczenie się przychodziła mu z trudem. Szczególnie robienie zadań domowych traktował jako najgorsze co może być. Ochoczo chodził do szkoły i był lubiany przez kolegów i belfrów. Miał zadawalające osiągnięcia z zajęć sportowych. Niestety z wszystkich pozostałych przedmiotów które wymagały od niego rozumowania i nauki nie szło mu już tak dobrze. Ledwo ukończył szkołę podstawową, następnie w gimnazjum z trudem przechodził z klasy do klasy. Wizja tego, że zbliża się egzamin gimnazjalny spędzała mu sen z powiek. Wiedział jak wiele od tego testu zależało i wiedział, że musi go napisać w miarę zadawalająco jeśli chce poważnie myśleć o swojej przyszłości. Z pomocą biednemu Gabrysiowi przyszła starsza siostra Agnieszka. Ta duża już kobieta niezwykle mocno kochała braciszka i była świadoma jak mu źle. Agnieszka zdobyła testy gimnazjalne z poprzednich lat i na ich podstawie kształtowała wiedzę brata. Gabryś pilnie wziął się do nauki i w efekcie ku zdumieniu wszystkich bardzo dobrze zdał egzamin.